Philips Motovision
Napisał szarlej, data publikacji: 2010-02-27 14:45
"Czy przedzierasz się przez miejski ruch, czy też wolisz bardziej sportowe przejażdżki autostradą, widzenie i bycie widzianym stanowi klucz do Twojego bezpieczeństwa."
Powyższe zdanie ze strony producenta wyjaśnia powód stworzenia motovision. Jak informuje producent żarówki te charakteryzują się:
- o 40% więcej białęgo światła,
- 10-20 metrów dłuższy strumień światła,
- pomarańczowe odbicie zwiększające widoczność motocykla w ruchu,
- zwiększona wytrzymałość na wstrząsy.
Pierwsze wrażenie po założeniu żarówki i odpaleniu motocykla w garażu było raczej negatywne. Ilość światła dawanego przez żarówkę była podobna jak w przypadku standardowej żarówki. W przypadku CBR F2 działanie świateł zależy jednak w znacznym stopniu od obrotów silnika, rzeczywiste zalety tej żarówki udało się zaobserwować zatem dopiero podczas nocnego powrotu z przejażdżki.
Ilość światła dawanego przy wyższych obrotach silnika jest rzeczywiście znacznie większa. Motocykl dużo lepiej oświetla drogę, zapewniając znacznie lepszą widoczność. Pod tym względem Motovision rzeczywiście znacznie przewyższa standardowe żarówki.
Dużo trudniej natomiast ocenić pomarańczową poświatę, mającą zwiększyć widoczność motocyklisty. Poświata jest widoczna po spojrzeniu centralnie lub pod małym kątem w lampę, ciężko jednak ocenić jej rzeczywistą wartość. Jeżdżąc autem czy też motocyklem nigdy nie zauważyłem czegoś takiego u innego motocyklisty więc nie jestem w stanie ocenić jak wpływa to na widoczność motocykla. Ciężko natomiast ocenić coś takiego jeżdżąc samemu z taką żarówką.
Ciężko również ocenić zwiększoną wytrzymałość na wstrząsy - trzeba tutaj uwierzyć słowom producenta. Warto jednak pamiętać, że żywotność takich dających więcej światła żarówek jest mniejsza niż zwykłych żarówek renomowanych firm - wynika to wprost z ich konstrukcji.
Podsumowując, Philips Motovision to dobry wybór dla osób chcących polepszyć osiągi lampy w swoim motocyklu.