Jak zapakować motocykl
Napisał Saffron, data publikacji: 2008-04-23 11:16

Wybieramy się w dłuższą trasę, wszystkie rzeczy mamy porozrzucane po pokoju i zastanawiamy się, jak to wszystko przytroczyć do naszego jednośladu. Wbrew pozorom, motocykl potrafi być bardzo pojemny. Nieraz zdarzało mi się, że musiałem kilka razy kursować do motocykla i z powrotem, by rozpakować go całego.

Zazwyczaj pod kanapą mamy niewiele miejsca, a jeżeli motocykl jest porządnie zapakowany, to dostanie się do schowka graniczy niemal z cudem, warto więc pomyśleć nad przepakowaniem jego zawartości w jakieś bardziej dostępne miejsce, a wypełnić go rzeczami, które prawdopodobnie przydadzą nam się mniej. Niestety, bywa to ciężka decyzja, zwłaszcza że staramy się nie zabierać zbędnych rzeczy, ale np. wymiana świec czy podreperowanie przedziurawionej opony tak czy siak wymaga rozładowania motocykla, a wiec i ułatwia dostęp do schowka (choć oczywiście nie w każdym motocyklu trzeba zdejmować bak, aby dostać się do świec). Nie polecam chować do schowka żarówek ani latarki, a już na pewno nie apteczki, która musi znajdować się w miejscu łatwo dostępnym, a że nie zajmuje wiele miejsca i jest stosunkowo lekka, spokojnie zmieści się w tankbagu lub w kufrze.

Jeśli chodzi o przewóz reszty naszego majdanu, mamy do wyboru mnóstwo tankbagów, tankbagów z podwieszanymi bocznymi sakwami, bocznych sakw i kufrów, kufrów centralnych i wałków na bagaż. Zasada jest jedna: im niżej środek ciężkości i lżejszy motocykl, tym lepiej się go prowadzi, co ma znaczny wpływ na komfort podróży. Trzeba również pamiętać, że boczne sakwy i kufry mają znaczny wpływ na aerodynamikę motocykla, co przekłada się bezpośrednio na jego spalanie i maksymalną prędkość. Co prawda, obładowani bagażami nie zamierzamy bić rekordów prędkości, ale może się okazać, że nie spodziewaliśmy się takiego spalania na autostradzie przy ok. 130km/h i zabrakło nam paliwa przed następną stacją benzynową.
Najcięższe przedmioty powinniśmy poukładać na dnie kufrów i jak najbliżej środka motocykla. Te rzeczy, którym deszcz może zaszkodzić, lepiej włożyć do worków na śmieci, mimo zapewnień producenta naszego kufra, że jest on w 100% nieprzemakalny. Dokumenty, sprzęt fotograficzny i wszelką elektronikę, odpowiednio zabezpieczone od wilgoci, umieszczamy w tankbagu, m.in. dlatego, że miejsce na zbiorniku najmniej wpada w wibracje. Na tył motocykla (bagażnik) najlepiej nadaje się namiot, śpiwory i ubrania. Starajmy się przy tym nie podnosić zbyt wysoko środka ciężkości i nie pakować ciężkich rzeczy na samym końcu motocykla.

Na zakończenie warto jeszcze raz sprawdzić, czy takie rzeczy jak dokumenty lub kombinezon przeciwdeszczowy mamy pod ręką. Następnie pozostaje nam już tylko porządnie wyspać się przed podróżą i wyruszyć w drogę.

©2008-2012 moto-turystyka.pl         Polityka prywatności         kontakt: